Zbliża się okres rozliczenia PIT, a to dobry moment, żeby sprawdzić, czy nie przysługuje Ci zwrot części pieniędzy wydanych na modernizację domu. Ulga termomodernizacyjna funkcjonuje już od 2019 roku, ale w 2025 roku przeszła kolejne zmiany, które warto znać. Jeśli w ubiegłym roku ocieplałeś dom, wymieniałeś okna czy instalowałeś fotowoltaikę, możesz odzyskać nawet kilka tysięcy złotych.
Kto może skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej?
Ulga jest przeznaczona dla właścicieli i współwłaścicieli domów jednorodzinnych. Dotyczy to zarówno domów wolnostojących, jak i zabudowy szeregowej czy bliźniaczej. Ważne, żeby był to istniejący już budynek mieszkalny, a nie dopiero budowany. Jeśli dopiero stawiasz dom, nie możesz odliczyć kosztów materiałów i robót w ramach tej ulgi. Można ją stosować jedynie do modernizacji istniejącego budynku.
Formą rozliczenia nie jesteś ograniczony tak bardzo, jak mogłoby się wydawać. Z ulgi mogą skorzystać osoby rozliczające się według skali podatkowej dwanaście i trzydzieści dwa procent, na podatku liniowym dziewiętnaście procent oraz płacący ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Nie ma znaczenia, czy jesteś zatrudniony na umowę o pracę, prowadzisz działalność gospodarczą czy wynajmujesz nieruchomości. Liczy się to, że masz dochód do opodatkowania, od którego możesz dokonać odliczenia.
Jeśli współwłaścicielem domu jest Twój małżonek i rozliczacie się osobno, każde z was może odliczyć do 53 tysięcy złotych, co daje łącznie 106 tysięcy złotych. To naprawdę spory zastrzyk gotówki, szczególnie przy większych inwestycjach typu wymiana całego systemu ogrzewania czy kompleksowe ocieplenie budynku.
Co nowego w 2025 roku?
Największa zmiana, która weszła w życie od stycznia 2025 roku, dotyczy magazynów energii i ciepła. Do tej pory można było je odliczyć tylko wtedy, gdy były kupowane razem z instalacją odnawialnego źródła energii, na przykład z panelami fotowoltaicznymi. Teraz możesz odliczyć koszt samego magazynu energii, nawet jeśli panele masz już zamontowane od dawna. To świetna wiadomość dla osób, które dopiero teraz chcą uniezależnić się od sieci i magazynować wyprodukowany prąd.
Z wykazu wydatków kwalifikujących się do ulgi usunięto natomiast kotły gazowe i olejowe oraz przyłącza do sieci gazowej. To część rządowej strategii odchodzenia od paliw kopalnych. Jeśli więc w 2024 roku zainstalowałeś kocioł gazowy i chciałbyś to odliczyć, niestety nie ma takiej możliwości w rozliczeniu za 2025 rok. Warto było to zrobić rok wcześniej, kiedy takie wydatki jeszcze się kwalifikowały.
Dodano również mikroinstalacje wiatrowe oraz systemy zarządzania energią. Te ostatnie, zwane też EMS, pozwalają optymalizować zużycie prądu w domu, kierując energię tam, gdzie jest akurat potrzebna. To coraz popularniejsze rozwiązanie w domach z fotowoltaiką i pompą ciepła.
Jakie wydatki można odliczyć?
Lista jest naprawdę długa i obejmuje większość typowych prac termomodernizacyjnych. Możesz odliczyć koszty docieplenia ścian zewnętrznych, dachu, stropodachu czy podłogi na gruncie. Wchodzą tu zarówno materiały izolacyjne, jak i usługi budowlane związane z ich montażem. Wystarczy, że masz faktury wystawione na podatnika VAT, który nie korzysta ze zwolnienia.
Wymiana okien i drzwi zewnętrznych również się kwalifikuje, o ile poprawia parametry energetyczne budynku. To samo dotyczy instalacji lub modernizacji centralnego ogrzewania, wymiany źródła ciepła na ekologiczne, montażu instalacji fotowoltaicznej, kolektorów słonecznych czy pompy ciepła. Można też odliczyć wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, która coraz częściej pojawia się w nowoczesnych domach.
Klimatyzatory z funkcją grzania mogą budzić wątpliwości. Ministerstwo Finansów wielokrotnie potwierdzało, że nawet jeśli takie urządzenie ma pompę ciepła, nie kwalifikuje się do ulgi termomodernizacyjnej. Jeśli więc otrzymałeś interpretację indywidualną mówiącą co innego i na jej podstawie odliczyłeś taki wydatek, urząd skarbowy może zażądać korekty zeznania. To jedna z najczęstszych pułapek, w które wpadają podatnicy.
Ile faktycznie możesz odzyskać?
Maksymalna kwota odliczenia to 53 tysiące złotych, ale to nie znaczy, że dostaniesz tyle pieniędzy zwrotu. Ulga polega na pomniejszeniu podstawy opodatkowania, a nie bezpośrednim zwrocie wydatków. Jeśli jesteś w pierwszym progu podatkowym dwanaście procent, od każdych stu złotych odliczonych wydatków zaoszczędzisz dwanaście złotych podatku. W drugim progu trzydzieści dwa procent będzie to odpowiednio trzydzieści dwa złote.
Przykładowo, jeśli wydałeś na termomodernizację 50 tysięcy złotych i jesteś w progu dwanaście procent, Twoja oszczędność wyniesie 6 tysięcy złotych. Nie jest to kwota do pogardzenia, szczególnie że i tak musiałbyś zapłacić ten podatek. Osoby w wyższym progu podatkowym oszczędzają proporcjonalnie więcej, co sprawia, że ulga jest jeszcze bardziej atrakcyjna dla lepiej zarabiających.
Jeśli w danym roku nie zarobiłeś wystarczająco dużo, żeby odliczyć całą kwotę, nie martw się. Niewykorzystaną część ulgi możesz przenieść na kolejne lata. Masz na to maksymalnie sześć lat od momentu poniesienia pierwszego wydatku. To daje sporą elastyczność i pozwala rozłożyć odliczenie w czasie.
Jak udokumentować wydatki?
To kluczowa kwestia, bo bez odpowiednich dokumentów nie dostaniesz ani złotówki. Potrzebujesz faktur VAT wystawionych przez podatnika VAT czynnego, czyli takiego, który nie korzysta ze zwolnienia. Jeśli zatrudniłeś firmę, która rozlicza się ryczałtem i nie płaci VAT, taka faktura się nie kwalifikuje. Warto o tym pamiętać już na etapie wyboru wykonawcy.
Kwotę do odliczenia określa się na podstawie faktury brutto, czyli wraz z podatkiem VAT. Jeśli otrzymałeś jakiekolwiek dofinansowanie, na przykład z programu Czyste Powietrze, musisz je odjąć od kwoty wydatków. Odliczeniu podlega tylko to, co faktycznie zapłaciłeś z własnej kieszeni. To logiczne, bo państwo nie będzie dwa razy dofinansowywać tej samej inwestycji.
Do zeznania podatkowego dołączasz załącznik PIT-O, w którym wyszczególniasz wszystkie wydatki. Musisz też mieć audyt energetyczny lub uproszczoną analizę termomodernizacyjną, która określa, jakie prace są potrzebne do poprawy efektywności energetycznej budynku. Bez tego dokumentu urząd skarbowy może odmówić uznania ulgi.
W którym roku rozliczać wydatki?
Odliczenia dokonujesz w zeznaniu za rok, w którym faktycznie poniosłeś wydatek. Liczy się data zapłaty, a nie data wystawienia faktury czy zakończenia prac. Jeśli zapłaciłeś za ocieplenie w grudniu 2024 roku, rozliczysz to w zeznaniu za 2024 rok, które składasz do końca kwietnia 2025 roku. Nawet jeśli prace trwały do stycznia 2025, moment zapłaty decyduje o tym, kiedy możesz dokonać odliczenia.
Cała inwestycja musi być zakończona w ciągu trzech kolejnych lat, licząc od końca roku, w którym poniosłeś pierwszy wydatek. To oznacza, że jeśli w 2023 roku kupiłeś materiały, masz czas do końca 2026 roku na zakończenie całego przedsięwzięcia. Jeśli nie zdążysz, będziesz musiał zwrócić już odliczoną ulgę, doliczając ją do dochodu w kolejnym zeznaniu. To może być bolesne, więc lepiej dobrze zaplanować zakres i harmonogram prac.
Czy ulga termomodernizacyjna łączy się z innymi ulgami?
Tak, możesz jednocześnie korzystać z ulgi termomodernizacyjnej, ulgi na dziecko, ulgi rehabilitacyjnej czy ulgi na internet. Nie wykluczają się one wzajemnie. To dobra wiadomość, bo możesz maksymalnie obniżyć swoje zobowiązanie podatkowe, korzystając z wszystkich dostępnych odliczeń.
Warto jednak pamiętać, że suma wszystkich odliczeń nie może przekroczyć Twojego dochodu. Jeśli zarobiłeś w roku podatkowym 40 tysięcy złotych, a Twoje ulgi dają łącznie 60 tysięcy złotych do odliczenia, i tak odliczysz tylko 40 tysięcy, bo nie możesz zejść poniżej zera. Resztę, jak już wspomniałem, możesz przenieść na kolejne lata.
Jakie błędy najczęściej popełniają podatnicy?
Pierwszy i najczęstszy błąd to niezakończenie inwestycji w ciągu trzech lat. Ludzie często zaczynają termomodernizację etapami, a potem z różnych powodów roboty się przedłużają. Jeśli nie zmieścisz się w terminie, musisz zwrócić ulgę. Lepiej więc realistycznie ocenić swoje możliwości czasowe i finansowe przed rozpoczęciem prac.
Drugi problem to brak odpowiednich faktur. Niektórzy przyjmują faktury od firm na zwolnieniu z VAT albo w ogóle pracują na rachunki czy umowy zlecenia bez faktury. Takie dokumenty nie dają prawa do ulgi. Trzeci błąd to odliczanie wydatków, które nie są w wykazie, jak wspomniane już klimatyzatory czy kotły gazowe po 2024 roku.
Kolejna pułapka to rozliczanie kosztów związanych z budową nowego domu zamiast modernizacją istniejącego. Ulga dotyczy tylko poprawy efektywności energetycznej budynków już istniejących. Jeśli Twój dom został oddany do użytkowania w tym samym roku, w którym ponosiłeś wydatki, urząd może zakwestionować całe odliczenie.
Ulga termomodernizacyjna to naprawdę korzystne narzędzie, które może pomóc odzyskać sporą część wydatków na poprawę efektywności energetycznej domu. Wymaga jednak dobrego przygotowania, rzetelnej dokumentacji i świadomości obowiązujących zasad. Jeśli planujesz większą inwestycję, warto skonsultować się z doradcą podatkowym, żeby mieć pewność, że wszystko zrobisz zgodnie z przepisami i wykorzystasz swój limit w pełni.

